Prowizja czy abonament za rezerwacje online w salonie paznokci
Rezerwacje online w salonie paznokci kupujesz w jednym z dwóch modeli: płacisz stały abonament albo oddajesz część ceny wizyty. Który jest tańszy, zależy od tego, ile wizyt przychodzi z samego systemu, a ile od stałych klientek. Poniżej rachunek, który zrobisz w kwadrans.
Dwa modele płatności za rezerwacje online
Pierwszy model to abonament. Płacisz stałą kwotę miesięcznie, a system obsługuje tyle rezerwacji, ile przyjdzie. Drugi to prowizja: system pobiera procent od wizyt klientek, które znalazły Cię przez jego katalog lub aplikację, często tylko od nowych osób.
Część systemów łączy oba, czyli niski abonament plus prowizja od wizyt z marketplace albo dopłata za każdego pracownika. Zawsze czytaj cennik do końca i pytaj, od czego dokładnie liczona jest prowizja.
Jak policzyć, co kosztuje mniej
Rachunek ma cztery kroki i wymaga tylko danych z Twojego kalendarza z ostatnich trzech miesięcy.
- Policz wizyty w miesiącu i średnią cenę usługi.
- Podziel wizyty na te od stałych klientek i od nowych osób, które przyszły przez internet.
- Przemnóż wizyty objęte prowizją przez cenę i stawkę prowizji z cennika, który porównujesz.
- Zestaw wynik ze stałym abonamentem i dodaj wszystkie dopłaty, na przykład za kolejnych pracowników.
Jeżeli większość wizyt to stałe klientki, a prowizja dotyczy też ich, abonament prawie zawsze wygra. Jeśli dopiero zaczynasz i masz kilka wizyt w miesiącu, prowizja może być tańsza, ale rośnie razem z Twoim obrotem.
Przykład obliczeniowy
Załóżmy salon z jednym stanowiskiem, 80 wizytami w miesiącu i średnią ceną 150 zł. Obrót to 12 000 zł. Prowizja w wysokości 10 procent od 20 wizyt nowych klientek to 300 zł miesięcznie. Stałe 199 zł netto za plan Start (99,50 zł przy płatności rocznej) jest niższe niż ta kwota, a przy wzroście liczby nowych klientek różnica się powiększa.
To przykład na zmyślonych liczbach, żebyś zobaczyła metodę. Podstaw własne dane i stawkę z cennika, który rozważasz.
Czego pilnować poza ceną
- Czy dane klientek są Twoje i czy możesz je wyeksportować.
- Czy przypomnienia SMS są w cenie, czy płacisz za każdą wiadomość.
- Czy system pozwala mieć własną stronę z cennikiem, a nie tylko profil w katalogu.
- Czy dopłacasz za kolejną stylistkę i od którego stanowiska.
- Czy dostajesz fakturę VAT i czy możesz zrezygnować bez okresu wypowiedzenia.
Kiedy prowizja ma sens, a kiedy nie
Prowizja od nowych klientek ma sens, gdy salon dopiero startuje, nie ma jeszcze stałej bazy i nie stać go na stały koszt marketingu. Płacisz wtedy tylko za efekt. Problem zaczyna się, gdy salon rośnie: ta sama klientka, która przyszła raz przez katalog, wraca co trzy tygodnie, a część systemów nadal liczy od niej opłatę, jeśli rezerwuje przez ich aplikację.
Abonament ma sens, gdy masz już stałe klientki i chcesz, żeby każda kolejna wizyta kosztowała tyle samo, czyli nic ekstra. Daje też przewidywalny koszt, który wpisujesz do biznesplanu, zamiast kwoty zmieniającej się z miesiąca na miesiąc. Jeśli ustalasz koszty startowe, zajrzyj do biznesplanu salonu kosmetycznego z paznokciami.
Pytania do dostawcy przed podpisaniem
Zanim zapłacisz pierwszą fakturę, zadaj dostawcy konkretne pytania i zapisz odpowiedzi. Rzetelna firma odpowie na nie bez wymigiwania się.
- Od których wizyt dokładnie pobierasz opłatę i jaka jest jej wysokość?
- Czy opłata dotyczy klientek, które wcześniej już u mnie były, jeśli rezerwują przez wasz system?
- Co się dzieje z moimi danymi i historią wizyt, gdy zrezygnuję?
- Ile kosztuje druga i trzecia stylistka?
- Czy SMS-y, własna strona i faktura VAT są w cenie?
- Jak wygląda rezygnacja i czy jest okres wypowiedzenia?
Jak zmienić system, nie tracąc klientek
Zmiana systemu rezerwacji nie musi oznaczać chwili bez kalendarza. Najbezpieczniej uruchomić nowy kalendarz równolegle ze starym na jeden cykl rozliczeniowy, przepisać wizyty z najbliższych tygodni i dopiero wtedy wyłączyć stary system.
- Wyeksportuj listę klientek i nadchodzące wizyty ze starego systemu.
- Ustaw usługi, ceny i godziny w nowym kalendarzu i opublikuj link rezerwacji.
- Wyślij stałym klientkom krótką wiadomość z nowym linkiem.
- Podmień link w profilu na Instagramie, Facebooku i wizytówce Google.
- Po upływie okresu rozliczeniowego wyłącz stary system.
Najczęstszy błąd to zostawienie starego linku w wizytówce Google, przez co część klientek nadal rezerwuje w systemie, którego już nie sprawdzasz. Sprawdź wszystkie miejsca, w których link się pojawia.
Jak SalonManicure wypada w tym rachunku
SalonManicure działa w modelu abonamentu bez prowizji od klientek. Plan Start kosztuje 199 zł netto miesięcznie (o połowę mniej rocznie), Pro 349 zł, a Sieć 799 zł. Każdy plan ma kalendarz, rezerwacje online, przypomnienia SMS i własną stronę salonu.
Szczegóły limitów stanowisk są w cenniku, a to, jak wygląda sama rezerwacja, opisuje strona system rezerwacji wizyt online. Pracujesz sama? Zobacz kalendarz dla stylistki paznokci.
Gdy potrzebujesz czegoś więcej niż strony rezerwacyjnej
Jeśli chcesz pełnej strony firmowej z blogiem, galerią i własną domeną, zamiast gotowej strony salonu, możesz zlecić tworzenie strony internetowej dla firmy w stałej cenie i podpiąć do niej link rezerwacji.
Najczęstsze pytania
Czytaj dalej
Załóż konto salonu i zobacz własną stronę rezerwacji
Kalendarz, cennik, przypomnienia SMS i strona salonu w jednym stałym abonamencie. Bez prowizji od klientek.