Ile kosztuje program do salonu kosmetycznego i na co patrzeć poza ceną abonamentu
Program do salonu kosmetycznego kosztuje najczęściej od około stu do kilkuset złotych netto miesięcznie, a o rachunku decydują cztery rzeczy: liczba stanowisk, SMS-y, prowizje i długość umowy. Poniżej metoda, która pozwala porównać dowolne dwa programy w kwocie rocznej, wraz z przykładem na naszych cenach i oficjalnym cenniku Booksy.
Z czego składa się koszt programu do salonu
Cena z pierwszej strony cennika rzadko jest ceną, którą płacisz po roku. Przy porównaniu dwóch programów zapisz osobno pięć pozycji.
- Abonament podstawowy i to, ile stanowisk obejmuje.
- Opłata za każdego kolejnego pracownika z własnym kalendarzem.
- Przypomnienia SMS, czyli czy są w cenie, czy płatne za sztukę.
- Prowizje od rezerwacji, zwłaszcza od nowych klientek z marketplace.
- Zniżka za płatność roczną oraz okres wypowiedzenia.
Dopiero suma tych pozycji w skali dwunastu miesięcy daje kwotę, którą da się zestawić z przychodem salonu.
Rachunek dla jednej stylistki
Dla jednego stanowiska liczą się właściwie tylko abonament i prowizje. Booksy Biz według publicznego cennika kosztuje 145 zł netto miesięcznie, co daje 1 740 zł netto rocznie, i do tego dochodzi prowizja Boost, jeśli z niej korzystasz. Szczegóły opisaliśmy w artykule o cenniku Booksy i prowizji Boost.
W SalonManicure plan Start kosztuje 199 zł netto miesięcznie, a przy płatności rocznej 99,50 zł netto, czyli 1 194 zł netto rocznie, bez prowizji. Płacąc miesiąc po miesiącu, jesteś u nas drożej niż u Booksy na samym abonamencie. Płacąc rocznie, taniej, a własna strona salonu z cennikiem jest w cenie.
Rachunek dla salonu z trzema stylistkami
Tu zaczyna się różnica. Przy cenniku liczonym za użytkownika koszt rośnie z każdą osobą, przy planie z limitem stanowisk rośnie skokowo.
| Booksy Biz (cennik publiczny) | SalonManicure | |
|---|---|---|
| Trzy stanowiska, abonament | 145 zł + 2 x 35 zł = 215 zł netto miesięcznie | Plan Pro do 5 stanowisk, 349 zł netto miesięcznie |
| Rocznie bez prowizji | 2 580 zł netto | 4 188 zł netto, a przy płatności rocznej 2 094 zł netto |
| Prowizja od nowych klientek | 45% z pierwszej wizyty, maks. 250 zł netto, jeśli korzystasz z Boost | Brak |
Wniosek jest prosty. Przy miesięcznym rozliczeniu trzy stylistki wychodzą taniej na abonamencie per użytkownik, przy rocznym plan Pro z limitem stanowisk bywa tańszy, a przy pięciu stylistkach różnica rośnie na jego korzyść. Dane Booksy pochodzą z oficjalnego cennika i mogą się zmienić, więc sprawdź je przed decyzją.
Ukryte koszty, o które warto zapytać
Zapytaj dostawcę o przypomnienia SMS. Jeśli są płatne za sztukę, salon z 400 wizytami miesięcznie szybko zbliża się do kosztu osobnego narzędzia. Zapytaj też o eksport bazy klientek, bo zmiana programu bez historii wizyt oznacza zaczynanie od zera.
Drugi koszt to czas wdrożenia. Program, w którym usługi, ceny i godziny ustawiasz w jeden wieczór, kosztuje mniej niż tańszy, ale wymagający szkolenia i telefonów do wsparcia. Przy salonie, w którym stylistka sama prowadzi księgi i grafik, ta godzina ma swoją cenę.
Kiedy droższy program się zwraca
Program zwraca się wtedy, gdy odzyskuje terminy. Jedna wizyta manicure za 150 zł odzyskana dzięki przypomnieniu SMS lub rezerwacji o godzinie 23 to prawie połowa miesięcznego abonamentu w planie rocznym. Jeśli wcześniej tracisz po kilka terminów miesięcznie na nieodwołanych wizytach i niezauważonych wiadomościach, różnica kilkudziesięciu złotych w abonamencie przestaje mieć znaczenie.
Dlatego rachunek warto zaczynać od przychodu: ile wizyt tygodniowo kończy się odwołaniem w ostatniej chwili albo pustym oknem. To liczba, którą widzisz w zeszycie, bez żadnych narzędzi.
Co sprawdzić w ofercie, zanim zapłacisz pierwszą fakturę
Cena to połowa decyzji. Druga połowa to rzeczy, których nie widać w tabeli, a które po pół roku decydują, czy program ułatwia pracę, czy dokłada kolejne okno do pilnowania.
- Własna strona salonu z cennikiem. Sam profil w serwisie oznacza, że klientka widzi Twoją ofertę obok konkurencji, a własna strona prowadzi ją od razu do rezerwacji.
- Okres wypowiedzenia. Umowa na rok bez możliwości rezygnacji to ryzyko, jeśli dopiero sprawdzasz, czy salon utrzyma się na wybranym poziomie.
- Faktura VAT. Wystawiana od razu po płatności oszczędza maile do księgowej pod koniec miesiąca.
- Obsługa telefonu. Klientki rezerwują z komórki, więc kalendarz i panel powinny działać w przeglądarce telefonu bez instalowania aplikacji.
- Wersja próbna. Kilka dni z własnymi usługami i godzinami mówi więcej niż godzina oglądania filmów instruktażowych.
Zapisz odpowiedzi dla każdego programu w jednej tabeli. Po wypełnieniu zwykle jeden wiersz rozstrzyga sprawę, na przykład brak eksportu bazy klientek albo SMS-y liczone osobno. Wtedy porównanie przestaje być kwestią odczuć.
Pamiętaj też, że salon z jednym stanowiskiem i salon z pięcioma to dwa różne zakupy. Plan z limitem stanowisk daje spokój, gdy zatrudniasz kolejną osobę, bo koszt rośnie o znaną kwotę, a nie o kolejną opłatę za użytkownika naliczaną dopiero na fakturze.
Jak porównać dwa programy w piętnaście minut
- Wypisz liczbę stanowisk dziś i za rok.
- Dla obu programów zapisz abonament, dopłaty za użytkowników i SMS-y.
- Dodaj prowizje, przyjmując realną liczbę nowych klientek miesięcznie.
- Pomnóż przez dwanaście i odejmij zniżkę za płatność roczną.
- Zestaw wynik z przychodem jednej odzyskanej wizyty tygodniowo.
Jeśli zatrudniasz kilka osób na zmiany, przy okazji uporządkuj także ich czas pracy, na przykład w grafiku pracy zgodnym z Kodeksem pracy, bo kalendarz wizyt nie zastępuje ewidencji godzin.
Pełne zestawienie naszych planów jest w cenniku, a opis możliwości programu na stronie program do salonu kosmetycznego.
Najczęstsze pytania
Czytaj dalej
Załóż konto salonu i zobacz własną stronę rezerwacji
Kalendarz, cennik, przypomnienia SMS i strona salonu w jednym stałym abonamencie. Bez prowizji od klientek.